"Projektant musi cały czas szukać" - wywiad z Michałem Banachem

Wywiad z Michałem Banachem – projektantem kuchni, którego projekt kuchni spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem społeczności pasjonującej się designem i projektowaniem wnętrz.

Mariusz Czajkowski: Twój projekt kuchni zainspirował mnie do wywiadu. Wygrał jako projekt grudnia w portalu kuchnieportal.pl.

Michał Banach: Bardzo dziękuję – faktycznie jesteśmy dumni z tej realizacji. Wzbudziła ona faktycznie wiele pozytywnych emocji. Wyróżnienie jej jako realizacji miesiąca to wielka nobilitacja, ale z drugiej strony, dalsza motywacja do ciężkiej pracy.

M. Cz. Ile lat pracujesz w zawodzie? Dlaczego wybrałeś właśnie ten zawód?

M.B. W branży meblowej pracuję właściwie od zawsze, - z racji firmy rodzinnej, którą założyli nasi rodzice. Mówię, nasi rodzice, ponieważ obecne studio WFM KUCHNIE prowadzimy wspólnie z moim bratem - Rafałem. Tak na 100% zacząłem pracę jako projektant kuchni 4 lata temu, właśnie wtedy, kiedy otworzyliśmy nasze studio na ul. Kamińskiego w Legnicy.

Dlaczego wybrałem ten zawód? Hmm, ten zawód wybrał mnie (śmiech) – tak naprawdę, to od zawsze interesowałem się pięknymi wnętrzami, architekturą, meblami. Ta praca daje mi dużo satysfakcji.

Co Cię inspiruje? Czy masz projektanta, którego styl cenisz?

Inspiracje można znaleźć tak naprawdę wszędzie. Nasza codzienna praca, setki spotkań w ciągu roku dostarczają nieocenionej wiedzy. Poznajemy oczekiwania, różne wizje naszych Inwestorów, poznajemy ich potrzeby. Często projektując w ramach jednego apartament- owca te same przestrzenie przedstawiamy zupełnie różne warianty, bo przecież każdy z nas jest inny.  Oczywiście internet daje ogromne możliwości. Tak jak większość z tych, którzy są przed lub w trakcie szukania aranżacji do swoich nowobudowanych mieszkań czy domów. Śledzę strony typu Homebook , kuchieportal.pl, czy różnego rodzaju grupy wnętrzarskie, aby być na bieżąco - nie tylko z trendami, ale również z problemami czy dylematami z jakim borykają się inwestorzy. Jeśli chodzi o nazwiska to bardzo cenię  projekty Roberta Koniecznego, tego od słynnej już chyba  na cały świat arki. Fantastyczne rzeczy robią również architekci z  BUCK. Studio z Wrocławia czy z poznańskiej Modeliny. Ich ostatni projekt salonu samochodowego Volkswagen Home jest niesamowity.  To pokazuje jak zmieniają się oczekiwania nas wszystkich, że chcemy czuć się wyjątkowo i dobrze nie tylko w  domu, ale również poza nim, nawet w salonie samochodowym.

Skąd czerpiesz wiedzę o trendach w designie?

Wiedzę o trendach czerpiemy zarówno z magazynów branżowych, szkoleń organizowanych przez naszych partnerów handlowych ale przede wszystkim z targów meblowych. Co roku, na przemian organizowane są targi w Mediolanie oraz Kolonii, gdzie przyjeżdżają najwięksi z całego świata i przedstawiają swoje wizje na najbliższe lata. Staramy się później wdrażać najciekawsze, rzecz jasna naszym zdaniem, elementy w projektach dla naszych Klientów czy projektach ekspozycyjnych w naszym studio. W tym roku kolej na Mediolan i już z Rafałem nie możemy się doczekać.

Czy projektant musi lubić ludzi? Czy jest bardziej „inżynierem” czy bardziej artystą?

Czy projektant musi lubić ludzi? Stanowczo tak! Warto na pewno umieć słuchać ludzi, by poznać jakie mają potrzeby, co jest dla nich najważniejsze. Mamy z bratem zasadę, iż każdą kuchnię projektujemy tak, jakby była ona szyta dla nas samych. Podpowiadamy, co warto zrobić, czego nie robić, ale absolutnie nigdy, na siłę nie forsujemy swoich rozwiązań za wszelką cenę. Czy projektant powinien być bardziej inżynierem czy bardziej artystą? Na pewno i jedno i drugie. Ważne jest, aby wizje, którą tworzymy wspólnie z naszymi Klientami, można było bez przeszkód zrealizować. Co z tego, że ktoś wymyśli piękny projekt, jak na montażu okaże się on być może nie funkcjonalny bądź wręcz niemożliwy do zrealizowania. Dzięki doświadczeniu mojego brata, który projektuje kuchnie od przeszło 20 lat jest mi łatwiej, bo zawsze trudne kwestie omawiamy razem, bo jest mało rzeczy, które są w stanie go zaskoczyć.

Czy jest coś w takiego jak polska specyfika w projektowaniu kuchni?

Polacy zaczynają mieć naprawdę dobry gust. Jeździmy po świecie, staliśmy się obywatelami świata, nadrabiamy zaległości i odrabiamy lekcję. 2 lata temu na mediolańskich targach, drugim najczęściej słyszalnym językiem był język polski – to miłe. To pokazuje, że chcemy chłonąć i być na bieżąco. Zauważamy również, że jeśli chodzi o kwestię mebli kuchennych, staliśmy się bardziej świadomi. Przykładamy ogromną wagę do jakości, detali, nowinek technicznych, do estetyki i ergonomii. Kuchnia to serce domu, dlatego od niej wszystko się zaczyna.

Jak wygląda „statystyczny” proces obsługi klienta w Twoim przypadku?

Jeśli chodzi o proces obsługi w naszym studio, to najczęściej zaczyna się on na pierwszym spotkaniu w naszym studio, podczas, którego poznajemy wymiary pomieszczenia oraz badamy potrzeby naszych Inwestorów. Przeprowadzamy krótki wywiad, poznajemy zwyczaje, dopytujemy o klimat kuchni, w jakim czują się najlepiej. Jednym słowem poznajemy się. Następnie przygotowujemy wizualizację i na następnym spotkaniu odbywa się prezentacja, podczas, której pokazujemy nasz pomysł i wprowadzamy wspólnie ewentualne zmiany, przedstawiamy materiały, pokazujemy rozwiązania, czyli "szyjemy" kuchnię na wymiar. Po podpisaniu umowy przekazujemy wszelkie wytyczne dla wykonawców, aby wszystkie przyłącza były wykonane we właściwy sposób, aby na montażu nic nas nie zaskoczyło. To bardzo ważne, aby zachować tę kolejność tj. najpierw dopracować finalny projekt kuchni a potem zlecać przygotowywanie pomieszczenia. Takie rozwiązanie daje większe możliwości przy projektowaniu, ale przede wszystkim powoduje, że nie trzeba niczego przerabiać, dzięki czemu klienci oszczędzają czas i pieniądze.

Czy inwestorzy wiedzą, czego potrzebują w kuchni? Czy wymagają edukacji?

Różnie z tym bywa. Jedni mają swoją wizję już w głowie, mają wręcz ją rozrysowaną. Inni szukają inspiracji i liczą na nasze pomysły. Zdarza się, że przygotowujemy 2 koncepcje, jedna wg. wytycznych druga nasza, tak na wszelki wypadek, gdyby Klient zadał pytanie a jak Pan by to zrobił? Zawsze podczas całego procesu projektowego uczulamy na pułapki, najczęściej te techniczne, bo jest ich całe mnóstwo, życzliwie podpowiadamy.

Kim według Ciebie jest projektant dla klienta?

Według nas jest profesjonalistą i tego oczekuje. Tak też staramy się pracować, ponieważ taki jest rynek, tego oczekuje każdy z nas. Jesteśmy świadomi tego, że zakup mebli kuchennych to nie przysłowiowy zakup bułki w sklepie. Jest to proces najczęściej rozłożony w czasie, bo jest wiele elementów, które trzeba wziąć pod uwagę. Staramy się jednak, aby ten proces był dla naszych Klientów przyjemny, jak najmniej absorbujący. Cenimy czas naszych Inwestorów, dlatego później w kwestiach technicznych rozmawiamy bezpośrednio z ekipami wykończeniowymi, aby uniknąć niedomówień i nie zawracać głowy Klientom drobiazgami.

Co chcesz przekazywać swoim klientom?

Przede wszystkim chcemy dostarczać im pomysły na piękne wnętrza, markowy produkt, który będzie spełniał ich wszystkie oczekiwania przed długie lata. Wybór markowej kuchni jaką proponuje WFM KUCHNIE to dobry wybór, to bezpieczny wybór. To gwarancja najwyższej jakości i bezproblemowe jej użytkowanie przez lata. Często spotykamy naszych Kleinów po wielu niekiedy latach, i często powtarzają, że chętnie by coś zmienili, ale nawet po upływie 10-12 lat mówią, że trochę szkoda, bo nic złego się nie dzieje. Zawsze powtarzamy, że WFM KUCHNIE to najstarsza polska fabryka mebli kuchennych, to bezpieczeństwo zakupu, to serwis gwarancyjny i pogwarancyjny.

Czy wybierając ponownie profesję wybrałbyś także projektowanie kuchni? Dlaczego?

Myślę, że tak, aczkolwiek może fajnie byłoby być muzykiem i jeździć po świecie koncertując. Praca projektanta jest niesamowita, to ciągłe pole do popisu, nowe projekty, wspaniali ludzie, których codziennie poznajemy, z którymi często utrzymujemy później kontakty na stopie prywatnej. Największą dla nas nagrodą jest to, gdy po skończonym montażu, jedziemy na jej odbiór i sesję zdjęciową i słyszymy, że na projekcie wyglądało fajnie ale na żywo efekt przerósł najśmielsze oczekiwania. Miło jest spełniać czyjeś marzenia. W naszym wypadku są to marzenia o pięknych wnętrzach, które wspólnie z naszymi klientami realizujemy.

Bardzo dziękuję za interesującą rozmowę. Czy przychodzi Ci na myśl jakieś motto, którym chciałbyś podsumować ten wywiad?

Tak, podobnie jak to powiedział ktoś „wielki” w muzyce: projektant musi cały czas szukać...

 

 WFM_KUCHNIE_Michal_Banach_wywiad

Michał Banach - 37 lat, żona Ania i pies Tilt. Rdzenny legniczanin. Ukończył zarządzanie i marketing na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Po studiach rozpoczyna pracę w firmie rodzinnej zajmującej się sprzedażą mebli. Przeszedł w niej wszystkie stanowiska: od magazyniera, kierowcy, montera, po sprzedawcę i menadżera. W międzyczasie "zaliczył" 3 letni epizod pracy zagranicą w różnych branżach (niezwiązanych z projektowaniem). Po powrocie wspólnie z bratem Rafałem (ponad 20 lat doświadczenia w projektowaniu kuchni) podjął decyzję o specjalizacji w sprzedaży kuchni. Od początku swojej działalności współpracuje z marką WFM KUCHNIE. Pasje: to podróże. Do tej pory z ciekawszych miejsc odwiedził już Indonezję i Meksyk. Interesuje się również muzyką i architekturą.

"Projektant musi cały czas szukać" - wywiad z Michałem Banachem
« wróć do listy
Porozmawiaj z projektantem
22 33 11 764

Poniedziałek - sobota w godz. 10:00-21:00

Niedziela w godz. 10:00-18:00

Pytania dotyczące użytkowania
i serwisu produktów WFM KUCHNIE
68 347 56 38

Poniedziałek - piątek w godz. 8:00-16:00

Opłata za połączenie zgodna ze stawką przewidzianą przez operatora wg aktualnego cennika

Zapisz swoją wycenę

Po zapisaniu będzie ona dostępna w Moje Konto > Zapisane wyceny

Zapisano
Błąd

Nie zapisałeś wyceny!

Wylogowanie się spowoduje, że dane zostaną utracone.

Zapisz wycenę Wyloguj bez zapisywania